Background
ThisOne79
Mężczyzna,45,Wrocław, Polska
20215
W serwisie od:
O mnieJak to jest, ze wiekszosc "kobiet" przejawia wiekszy szacunek dla pieniadza niz dla samej siebie...🤔
Nie wiem czy to niezaradnosc zyciowa, czy chec potencjalnie i naiwnie interpretowanego łatwego przychodu pcha kobiety w tym kierunku....? a moze jedno i drugie...?
Moze wlasnie naiwnosc mezczyzn godzacych sie na to utrwala w przekonaniu kobiety, ze jest to rozsadna droga. Jak to mowia jest popyt jest podaz. Troche w formie zabawy, troche w formie rozrywki ale zawsze interesownie nie patrzac na wlasne wartosci. Choc o jakich wartosciach tu mowa sprzedajac sie na zdjeciach i filmach za doladowanie konta 🤦‍♂️ z kolkiem w tylku i dwoma kabaczkami w piczce...🙈 notabene czasem ciezko nawet stwierdzic ktory przedmiot w ktorej szczelinie sie znajduje....strach pomyslec jakie tam przeciagi panuja 🤧
Swiat stanal na glowie...a pomyslec ze portal nazywa sie "DateZone"... 😉
Z calym szacunkiem dla nieszanujacych sie "pań"...omijajcie ten profil... bo wasza wartosc oparta na nominalach NBP, EU, DOL, jest odwrotnie proporcjonalna do liczby zer na waszym koncie zdobytych w ten sposob.

Pozdrawiam te Kobiety, ktore sie cenia i nie maja ochoty udowadniania jak to "wielki statek trzeba posiadac, aby dobil do brzegu ich portu", bo moze sie okazac, ze zaden marynarz tam nie zacumuje, a co najwazniejsze te kobiety ktore maja w czaszce organ, bardziej pozadany i namietny niz ta czesto przepchana otchlan.😘
Szukam
Osób płci: Kobieta
W celu: Luźna znajomość, Wirtualna znajomość, Seks bez zobowiązań, Dłuższa relacja, Związek
W wieku: do 55 lat
Preferencje
Dane
Imię: Michal
Język: Polski
Wzrost: 185 cm
Sylwetka: Wysportowana
Znak zodiaku: Rak
Włosy: Inne
Związki: Wolny(a)
Dzieci: Nie mam
Alkohol: Nie piję
Papierosy: Nie palę
Wykształcenie: Wyższe
ThisOne79
2. ...twoje palce w jego takcie zaczynają zglebiac się w rytmie, widzisz, czujesz go chcesz i pragniesz, to staje się co raz szybsze. jego biodra niczym młot pneumatyczny wbijają kutasa w Ciebie, to jest niewiarygodne myślisz, że tak można pożądać, ze tak sprawnie operować swoją miednica, kontrolować doznania partnerki zniewolonej całkowicie do granic możliwości a jednocześnie mieć tak spokojna skupiona i wpatrzona tymi oczami twarz... aż dostrzegasz chwilowy moment kiedy usta jego otwierają się i zagryzają jednocześnie wargi zamykajac się, i czujesz wewnątrz siebie jak penis napręża się po czym następuje kilkukrotne pulsowanie w twojej do granic możliwości zmasakrowanej pochwie i w tym samym momencie naprezasz ciało czujesz jak prady prezechodza po każdej ściance a następnie podbrzuszu przez kregoslup aż po kark. Nogi drętwieją, palce nóg się zginają jak porażone paralizatorem, a ręce zaciskają kołdrę...jesteś pochłonięta ekstazą i euforia...ten orgazm trwał wieki, dokonał spustoszenia twoich energetycznych zasobów jak maraton albo nawet triathlon.... padasz z zamkniętymi powiekami, delikatnie jeszcze pieszcząc swój wzgorek który jest mokry jakbyś była w basenie pełnym wody...ledwo potrafisz złapać oddech, który wymusza szybsza pracę twoich mięśni wdechowych...to było wspaniałe...cudowne...niezapomniane...i juz dobrze, wiesz ze następny raz nie będzie tylko fantazją przeżywaną beż niego...
ThisOne79
1. Odchylona głową, wygięte ciało prawie jak gimnastyczna figura i palce twoich dłoni na swierzo wydepilowanej gładkiej skórze wzgórka łonowego świadczą tylko o tym jak bardzo podekscytowalas się widokiem zdjęć mężczyzny na portalu erotyczntm...jedno niby czarno białe zdjęcie jego muskulatury odbijającej światło fleszy aparatu kiedy to stoi w pozie niczym grecki bog spowodowało że podniecenie było tak potężne że dłoń sama zaczęła wędrować od oblizujacych językiem ust przez twoja aksamitną skórę torsu, zatrzymujac sie chwilowo na sterczacych juz sutkach po biodra, uda a następnie dziurki które gładziłas paluszkiem. Nawet nie spostrzegłaś się kiedy pomiędzy wargami zaczęły sączyć się wilgotne płyny wspomagające ten proces rozkoszy. Roztarłas je delikatnie po obu stronach wpatrując się w mocno zarysowana klatkę piersiową mężczyzny jego faliscie schodzące ku dołowi zarysowane mocno mięśnie brzucha szukając zakończenia tej pagorkowatej niczym wydmy drogi. Z jednej strony chciałaś ujrzeć co kryje się pod dolna częścią ramki zdjęcia która była już niewidoczna. A z drugiej strony wyobraźnia wypełniła samoistnie te braki. Widziałaś jednak ze miejsce które podnieca cię tak bardzo jest odkryte, że właśnie te boczne części mięśni brzucha które schodzą się do środka i oddzielają je od bioder są nadwyraz pozbawione tkanki tłuszczowej i prezentują się wyśmienicie...nie było by w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie jeden ważny szczegół. Nie doprowadziło by cię to do takiego szaleństwa samozadowalajacej zabawy swoim ciałem gdyby nie fakt, że tuż przed chwilą otrzymałaś to zdjęcie po długiej zaskakującej niebagatelnej a jednoczesnie jedynej w swoim rodzsju namietnej rozmowie z tym nieznajomym, który budując jak zamek z klocków słowa w zdania wytworzył w twojej głowie obrazy urzeczywistniające się jak nigdy...wyobraziłaś sobie jego głos kiedy mówił że szepce Ci do ucha ze cię pragnie, widziałaś w wyobraźni że zrywa zębami Twoje stringi kiedy szepce ci o tym do ucha, kiedy czułaś dotyk dłoni mężczyzny okalający wszystkie erogenne miejsca twojego ciała...widziałaś jego nabrzmiały ale ukryty w spodniach jeszcze produkt oddziaływania Twojej kobiecosci na niego...zwariowałam mówisz w myślach, ale po chwili znów odpływasz bo chcesz by ona trwała....jak przez mgle wyobrażasz sobie twarz nieznajomego, ktorej nigdy nie widziałaś, ale wyraziste zarysy zuchwy pociagla twarz, wystajace mocne kosci policzkowe, opalona cera i potężne oczy oprawione długimi rzęsami i wyrazistymi brwiami, które spoglądają na ciebie z pożądaniem i namiętnością są jak creme de la creme do potęgi doznań które otrzymujesz. Jego władanie językiem zarówno pisanym jak i w wyobrażeniu atakującym twoje ciało są czymś czego nie potrafiłaś odrzucić i musiałaś zaakceptować i przyjąć celem spełnienia się samej...pochłonięta rozkoszą pieścisz się już w środku i prężysz na zewnątrz, słyszysz jego meski radiowy wrecz głos i dreszcze przebiegaj jak prąd przez twoje ciało od karku po samo krocze. Czujesz że moment w którym chcesz już być zbliża się nieustannie. Teraz już widzisz i czujesz ze jego potezny penis nabrzmiał aż prawie eksploduje i wbija się mocnym ruchem bioder...cdn
ThisOne79
Twoje powieki z trudem przełamały możliwość uniesienia się i przebicia przez zaciśnięta aksamitną opaskę na twoich oczach...początkowo widzisz tylko ciemność i delikstna poświatę światła przebijająca się przez materiał, które dociera pomału do Twoich źrenic... próbujesz poruszyć rękoma jednakże czujesz opór na zaciśniętych na nadgarstkach metalowych obejmach które skutecznie uniemożliwiają poruszanie nimi. Zdajesz sobie sprawę że podobne odczucia towarzyszą próbom uniesienia nóg które rozchylone są w tej chwili tworząc literę V...Jak to o co chodzi? Obecnos innej osoby w twoim towarzystwie uświadamia cię że wydarzyło się coś co nie do końca jest w tej chwili przez ciebie zrozumiałe...spokojnie. nie wierzgaj bo będzie bolało... dociera do twoich wyostrzonych zmysłów słuchu. To meski głos który zdaj ci się że słyszałaś już na pewno....ale za nic w swiecie nie jesteś w tej chwili w stanie przypomnieć sobie kto jest jego właścicielem...nita niepewności i leku przenika twoje ciało. Próba wypowiedzenia pytania zdaję się pójść w niepamięć kiedy zdajesz sobie sprawę że Twoje usta wypełnia materiał uniemożliwiając Ci łapaniem powietrza a tym bardziej wydawanie artykułowanych dźwięków...zamierasz ze strachu i zaczynasz wić się próbując uwolnić sie z więzów, jednak przyznajesz w myślach rację autorowi jedynej dotychczas wypowiedzi jaka usłyszałaś przed chwilą...nagle czujesz jak coś przenika twoje ciało w okolicach ud, i biegnie wgore kierując się w stronę twojego nagiego krocza...teraz będzie tylko cudownie...odzywa się gruby meski głos którego nadal nie możesz sobie przypomnieć...czujesz że jest to dotyk ręki, ewidentnie wyczuwasz palce dłoni których skóra ociera się o Twoje udo I dotyka Twojej lechtaczki...powoduje to wzdrygniecie całego ciała, a prądy przenikają twoje całe ciało. Kim jest znajomy głos pytasz w myślach...nie uzyskujesz nadal odpowiedzi...co raz to szybciej dokonuje się taniec palców na twoim kroczu powodując ścisk podbrzusza i jego rozluźnienie. W myślach odrzucasz możliwość odbywającego się scenariusza jednak nie czując i nie slyszac zadnej agresji poddajesz się tym pieszczotom...twoje żeby samoistnie zagryzają wargi A ciało pręży się i wygina w chwili kiedy palec zatapia się w otchłani twojej cipki. Czujesz że chcąc nie chcą podnieca cię ta sytuacja co raz bardziej...zawsze marzyłaś o takiej niekontrolowanej nagłej spontanicznej erotycznej scenie...czytałaś i fantazjowalas...a teraz to się dzieje...jest Ci co raz cudowniej. W koło panije cisza i słyszysz jedynie odgłosy wilgotnych warg które poddają się siłę wbijanych wewnątrz już dwóch palców...czujesz jak kolejno atakowana jest twoja dziurka odbytu i wślizguje się tam kolejny palec pokryty wilgocią co potęguje twoje doznania...cdn
ThisOne79
Moje krótkie spojrzenie na jego nabrzmiałe dżinsy w kroku przedostajace sie spod bialego kitla, daly mi stanowczą odpowiedz na moje bladzace w myslach pytanie...odpowiedz sama wciskala mi sie do glowy i wyraznie czulam a wręcz widziałam to oczyma wyobraźni że to spotkanie nie bedzie takie jak kilka ostatnich w tym roku... zanim spojrzał na mnie zdążyłam szybko skierować wzrok na jego usta. Wydawało mi się że nie dostrzegł tego że choć przez krótka chwilę to gapiłam się bezczelnie na jego części ciała znajdujące się poniżej paska...widzę że wzbudził twoje zainteresowanie? Zapytał z lekkim uśmiechem. A moja twarz zaczęła płonąć że wstydu. Wiedziałam. Jak mogłam głupia pomyśleć że tego nie zauważy. Pewnie ta krótka chwila która wydawała mi się sekundą sprawiła że zęby mojej górnej szczeki zagryzly dolna wargę jak bywa wtedy kiedy jestem podkręcona...Ale ze mnie idiotka...pomyślałam...i zdałam sobie sprawę z tego że znów moje oczy obłędnie wracają w to samo miejsce...zdałam sobie sprawę również że nie odpowiedziałam nadal na zadane mi pytanie...słucham? Zareagowałam najszybciej jak tylko mogłam. Choc wydaje mi sie ze bylo to stanowczo za późno....Stał przede mną i patrzył mi prosto w oczy nie dajac oznak żadnego skrepowania...pytalem czy wzbudził twoje zainteresowanie? Odpowiedział. Dopiero po dwóch sekundach zauważyłam, że jego palec wskazujący prawej ręki skierowany jest na przedmiot leżący na szafce obok łóżka na którym leżę...Yyy...noo... tak odpowiedziałam zmieszana...to skalpel...odpowiedział...ale nie martw się nie będę go na tobie testował...odpowiedział z uśmiechem...to sprzęt dla pacjentki która będzie po tobie...w jednym momencie odpłynęła mi krew z głowy i czułam jak rozlewa się po wszystkich częściach mojego nagiego choć okrytego ręcznikiem ciała...fakt. miałam pod nim stringi, jednakże ilosc materiału, ktory zostal użyty do ich wyprodukowania mógłby nie być wystarczający chocby nawet do zastąpienia chusteczki chigienicznej...moja głowa choć tak szybko wybita z lubieżnych myśli ponownie zaczęła plątać figle kiedy mężczyzna zbliżył się do mnie i dotknął mnie swoją delikatna jednakże jak męska dłonią kiedy łapał mnie za ramię...a teraz się już odpręż i zrelaksuj...usłyszałam ten cieply jednakże w brzmieniu mocny, meski glos. Jego ciało zbliżyło się do mnie. Kiedy chwycił mnie za głowę i delikatnym ruchem obrócił twarzą ku sobie zauważyłam, że jego krocze znajdowało się tuż przed moja twarzą...teraz to co widziałam kilkanaście sekund wcześniej z pewnej odległości znajdowało się w zasięgu moich ust...jego rozmiar wydawał się niebywały a moje oczy zaczynały również dostrzegać jego kształt i ułożenie...w tej chwili poczułam nagłe podniesienie się temperatury w okolicach moich bioder...szybko zamknęłam oczy aby moje reakcje zafascynowania nie zostały odkryte...nagle poczułam jak prądy przechodzą moje ciało które zostało obdarowame subtelnym dotykiem męskich rąk i podążały od ramion, przez szyję po czubek głowy...następnie delikatnie ponownie po obu stronach szyi zjechały za uszami dochodząc aż do moich odkrytych spod ręcznika obojczyków. Moje ciało w tańcu z moimi fantazjami zaczęło wariować co objawiło się pojawieniem na calym ciele gęsiej skórki takiej że palce nóg wykręcały się samoistnie...jednakże te delikatne muskanie mojego ciała spowodowało takze iz moje sutki, okryte recznikiem zaczęły ewidetnie wypychać leżący na nich materiał...w okolicach mojej lechtaczki pojawiły się pierwsze oznaki podniecenia i uczucie wilgotności w tych okolicach...wiedziałam już że fantazje które w tej chwili mam w głowie muszą się urzeczywistnić. Otworzyłam oczy i zauważyłam, że spodnie na które przed chwilą patrzyłam nabrzmiały jeszcze bardziej, co ewidentnie było reakcja spotkania obcych części dwóch ciał...
ThisOne79
Photo in gallery
ThisOne79
Czy są tutaj osoby które naprawdę chcą się spotkać? Czy tylko przeglądać zdjęcia 🤦
ThisOne79
2. nagły przypływ krwi do głowy sprawia że w jednej chwili otrzeźwiałaś, pomimo, iż nie czułaś się jakoś mocno pijana...jednak teraz przypływ adrenaliny w Twoim ciele sprawił, że każda sytuacja która trwa tylko sekundę rozciąga się na tyle w czasie, że potrafisz zebrać i przeanalizować dane jak komputer z bogatym oprogramowaniem "gameingowym". Czujesz swój przyspieszony oddech oraz słyszysz spadające krople wody z nie do końca wyschniętych części ciała, kiedy to w pośpiechu wychodziłaś z wanny. Obrazy są ostre i wyraziste. Ale co z tego? zadajesz sobie pytanie wpatrzona w wizjer. Nadal nie podjęłaś decyzji co masz zrobić. Czy wpuścić tego mężczyznę do środka, i przeżyć niezapomniany do końca życia wieczór w towarzystwie niespotykanego do tej pory mężczyzny, czy pozostać bezpieczna za drzwiami i pozwolić na samoistne wymazanie tych smarkatych i niepoważnych myśli i żądz. Milion myśli pojawiająca się w głowie zaczyna tworzyć chaos i szum. Niestety chwilowa koncentracja i spowodowane działaniem napływającego w jednej chwili hormonu stresu skupienie zaczyna osłabiać się z uwagi na dominujące działanie alkoholu. upływające sekundy nie są Twoim sprzymierzeńcem i jedynie potęgują narastające zdenerwowanie. W głowie pojawiło sie wspomnienie niechlubnej sytuacji kiedy to stałaś przed cała klasą i nieprzygotowana usiłowałaś odpowiedzieć na pytanie żadne przed swoim nauczycielem. doskonale przypomniałaś sobie, że stres wywołany nagłą sytuacją nie motywuje Cię w żadnym stopniu do działania. Przypomniałaś sobie chwilową fascynację, która cię opętała w wannie i postanawiasz pójść na całość. pomyślałaś, że tylko szybko podkreślisz w łazience rozmazane oko i zaprosisz mężczyznę do środka. w pośpiechu ale jednak na palcach wbiegasz do łazienki. spoglądasz w lustro i już wiesz że była to najbardziej trafna decyzja którą dziś podjęłaś, ponieważ rozmazane na twarzy pozostałości nie do końca zmytego makijażu raczej nie zadziałały by na twoją korzyść. Szybkie poprawki zajęły Ci o wiele mniej czasu niż odbywa się to z rana kiedy to szykujesz się do pracy i ślęczysz przed lusterkiem wpatrzona w tą zaspaną opuchnięta postać. teraz biegniesz do drzwi, krzycząc z daleka :już otwieram". dobiegasz do drzwi, chwytasz za klamkę i przekręcasz nerwowo w pośpiechu zamek w drzwiach. uchylasz drzwi...Ale przecież stał za nimi. Był. Sama widziałam. Powtarzasz do siebie niedowierzając, że korytarz wygląda podobnie jak w chwili kiedy ostatni raz zamykałaś drzwi przed kąpielą. Za drzwiami nie widzisz mężczyzny, nie widzisz nikogo, bo nikogo tam nie ma. wybiegasz jeszcze na korytarz i kierujesz się w stronę wyjścia zakrywając się szlafrokiem, ale na zewnątrz panuje względna cisza. poruszające się gałęzie drzew skromnie przybrane w liście wskazują, że już niedługo pokryte zostaną białym proszkiem i kryształową kolią. Wracając korytarzem zadajesz sobie pytanie czy był to tylko wyimaginowany obraz Twojej ogarniętej olbrzymim pożądaniem i lekko upojonym stanem wyobraźni, która już w wannie sprawiła, że 90% ciała drżało kiedy myśli układały się we wspólnym tańcu z dłońmi nieznajomego na Twoich najwrażliwszych częściach ciała. To tez wydawało się tak prawdziwe i tak rzeczywiste. czułaś jak jego skóra dłoni tak delikatnie oplata Twoją i wprowadza Cię na najwyższe szczyty rozkoszy. chwytasz klamkę drzwi i wchodzisz do mieszkania. zamykając je za sobą dostrzegasz w rogu zaraz za stojąca na korytarzu starą skrzynką, którą notabene już dawno miałaś wynieść do garażu, czerwony płatek róży leżący obok drzwi. i zaczynasz ponownie słyszeć co raz szybsze uderzenia swojego serca. przykucasz i bierzesz go w dłoń. czujesz jego delikatną jak skrzydła motyla strukturę. przykładasz do ust i zamykasz oczy. w jednej sekundzie uderzenie tego zapachu przenosi Cię na letnie poranne pola róż, gdzie najchętniej została byś już wiecznie. obok płatka dostrzegasz jeszcze, jakiś biały skrawek papieru wielkości wizytówki, z poszarpanymi nieregularnie krawędziami, na którego rewersie jest napisane...
ThisOne79
1. Ten jesienny nieprzyjemny i chłodny wieczór skusił Cię na kolejną lampkę portugalskiego Quinta Vale de Fornos. Patrzysz i nie dowierzasz, że ta mała butelka powoli dobiega końca. Troszkę zaszumiało w głowie, ale jesteś pewna, że po tej ilości spożytego wina mogłabyś czuć się bardziej pijana... w łazience rozchodzi się kwiatowy zapach płynu, który właśnie wlałaś do wanny pełnej wody, pokrytej pękatą jak pierzyna pianą. Tak to jest ten moment, kiedy właśnie zanurzasz się w otchłani gorącej wodnej kąpieli i czujesz jak rozprężają się wszystkie włókna w twoim ciele. Czujesz delikatny zapach aloesu dostający się do Twoich nozdrzy, który powoduje błogie odprężenie. Każdy dotyk Twoich ust w kieliszku przełamuje niemoc i stres całego dnia, a to powoduje że jesteś już mocno odprężona. w głowie co pewien czas nie wiesz czemu pojawiają się przebłyski, w których to widzisz sekundowe obrazy mężczyzny, którego dziś spotkałaś w galerii kiedy przechodziłaś koło sklepiku z biżuterią. Natychmiast jednak wracasz stanowczo myślami do kontynuowania chwil relaksu zarezerwowanych tylko dla Ciebie...nie chcesz aby cokolwiek przeszkodziło Ci w tym własnie nastawieniu. Myśl jednak powraca i ponownie widzisz przystojnego barczystego mężczyznę, który patrzy głęboko w Twoje oczy jak dawno nikt tego nie robił...zdaje Cię się nawet, że na krótko dostrzegasz w tym pojawiającym się obrazie, że jego kącik ust nabrał uśmiechu w momencie kiedy ukradkiem spojrzałaś na niego. W jednej chwili zdążyłaś zauważyć jego dobrze skrojony garnitur, koszulę opiętą na torsie i przecudowne męskie dłonie. Nie umknął Twojej uwadze jego delikatny zarost na twarzy i to dogłębne spojrzenie w Twoje oczy. Ciężko Ci uciec z tą myślą w otchłań relaksu. myśl wraca i staje się co raz bardziej intrygująca. Delikatnie Twoja dłoń wspólnie z ogarniającym Twój umysł wspomnieniem zaczyna wędrować bezwiednie po Twoim udzie zatopionym w pianie. przesuwając się od kolana aż po same płatki Twojego kwiatuszka. Zadajesz sobie pytanie: kto to był i czemu tak zapadł Ci w pamięć. Nie uzyskujesz niestety na nie żadnej odpowiedzi. W pewnej chwili zdajesz sobie sprawę, że dotykasz się już nie tylko w okolicach rozgrzanej maksymalnie cipki, ale pieścisz drugą rączką swoje piersi. W głowie przypomina się także, że mężczyzna ten otarł się delikatnie ramieniem o Twoje ramię kiedy mijał Cię i poczułaś ten niebagatelny zapach, który jest teraz jak na zawołanie o wiele bardziej wyczuwalny niż kwiatowy płyn do kąpieli, którego przecież wlałaś nie tak mało do wanny. Twoja skromna osobowość i przyzwoitość walczy z pożądaniem jakie wzbudziły w Twoim ciele te obrazy i starasz się zaprzestać...ale podniecenie jest o wiele silniejsze i już wiesz że musisz się poddać tej chwili i z nim nie wygrasz...w tym momencie rozlega się pukanie do Twoich drzwi...wprawia Cie to w delikatne zaskoczenie. Przecież nikogo się nie spodziewałaś i nie życzysz sobie aby w tej chwili nachodziła Cie natarczywa sąsiadka, która znów ma do powiedzenia więcej niż Ty chciała byś wysłuchiwać. Nie w tej chwili i nie dziś. Może sobie pójdzie i nie będzie już mnie dziś nachodzić- myślisz sobie...Ale jednak pukanie nie ustaje. Wychodzisz z wanny i ubierasz swój aksamitny czarny szlafroczek. Podchodzisz do drzwi. Kiedy zaglądasz przez wizjer nie możesz uwierzyć co widzą Twoje oczy. Myślisz że to może czerwone Quinta Vale de Fornos nabrało swej mocy w kąpieli, ale jednak nie. Przed drzwiami Twojego mieszkania stoi On. Ten przystojny elegancko ubrany mężczyzna, który dopiero w wannie wzbudził w Tobie zwierzęce pożądanie. Mężczyzna w rękach trzyma bukiet pięknych róż, które przesłaniają widok jego torsu. Co on tu robi? dlaczego? jak?...zadajesz sobie milion razy te pytanie w myślach jak obłąkana...co teraz? czego on chce? o co chodzi. Powinnam się odezwać, czy udać że mnie nie ma? jak się zachować...? mam go wpuścić?...💋 cdn.
ThisOne79
...budzisz się i próbujesz otworzyć oczy... niestety na powiekach czujesz ciężar aksamitnego materiału oplatającego Twoją twarz... Niepewność... Strach... to jedyne co teraz czujesz...
Ręce w nadgarstkach otulone parcianym paskiem uniemożliwiają Ci poruszanie nimi. Panująca cisza i ciemność wprowadza Cię w co raz to głębszy strach. Nagły Powiew delikatnego wiatru na Twoim ciele powoduje, iż zdajesz sobie sprawę, że leżysz całkiem nago na miękkiej pościeli. Gdzie jestem, co ja tu robię? czemu jestem naga i przywiązana? brak odpowiedzi na zadawane sobie pytania potęguje Twoją niepewność do sytuacji w której się znalazłaś. Leżąc już tak chwilę zaczynasz zdawać sobie sprawę jednak, że nie jesteś sama, że ta pozorna cisza przerywana jest przez tajemniczy odgłos wydobywającego się z ust powietrza kogoś kto znajduje się z Tobą w tym samym cichym i ciemnym pomieszczeniu. Wydobywające się powietrze z jego ust pokrywa Twoje ciało jak wiatr, który opływa szczyty pasm górskich w jesienny poranek. Pytasz... kto to? ale nie uzyskujesz odpowiedzi. Słyszysz jedynie jak w okolicach Twoich rozchylonych ud rozpina się zamek błyskawiczny spodni...Z jednej strony przerażona, a z drugiej podniecona powtarzasz.. kto to? Nieznajomy Ci męski głos wypowiada jedynie...odpręż się...ten mocny bas pokryty delikatną chrypką, który dobiegł do Twojego wewnętrznego ucha spowodował takie wibracje, które nie pozostały bez echa i pokryły Twoją skórę delikatnym dreszczem...💋
ThisOne79
let's play a game ...
💪🍷💐🛀💋🍦🔥
rozwiązanie proszę od Pań na priv.