O mnieRealny - bez vipa. Czasem szukam sam, a czasem z partnerką. Chcesz się spotkać - pisz, dodaj do znajomych - limit. Spotkanie normalnie i trochę szaleństwa, kajdanki, podgryzanie, masaż, rozmowa, spontanicznie Rozmowy, dotyk, stały układ, czy też na chwilę. Sam na sam, lub również w większym gronie. Mieszkam w okolicy Poznania, zaproszę. Fotografia ... Jak mogę to próbuję uchwycić chwilę aparatem. Szkoda czasu na czekanie, czas na działanie.
Szukam
Osób płci: Kobieta, Para
W celu: Luźna znajomość, Seks bez zobowiązań, Układ, Dłuższa relacja, Związek
W wieku: od 18 do 54 lat
Preferencje
Preferencje: 69, Cuckold, Gang bang, Gryzienie, Orgie, Podwójna penetracja, Realne spotkania, Rimming, Seks analny, Swingers
Dane
Imię: Miłe
Język: Polski
Wzrost: 174 cm
Sylwetka: Przeciętna
Znak zodiaku: Ryby
Włosy: Blond
Związki: Wolny(a)
Dzieci: Nie mam
Alkohol: Piję okazjonalnie
Papierosy: Nie palę
Wykształcenie: Wyższe
Wolny wieczór i spokojny poranek. Może ktoś szuka towarzystwa, a może porwanym chce zostać. Poznań/okolice.
Ktoś ma ochotę na spotkanie? Kobieta, para? Mobilny singiel.
Eopsin .. chyba coś sobie odpowiadasz do tego co napisałem. No ale że blokujesz to trudno rozmawiać. I dobrze myślałaś, a skąd się wzięło odpowiedzienie to nie mam pojęcia. Ja nic takiego nie mówiłem. No chyba że mylisz mnie z kimś innym no to trudno.
Ray, dziś tylko pary się bawią. Może jest tu singielka by wejść jako "para" na drinka i zabawy?
Poznań podobno od doznań. A tu wiatr tylko szaleje. Mogę być wiatrem, do Ciebie/Was zajrzeć, lub do sobie porwać.
Wieczór, obok leżała, czuła dotyk rąk, ciepło ciała. Czuła że zbliżył się, lekko ocierał...był sztywny. Taaaak tego ukryć nie mógł. Cięgle coś gadał, jak by słowami chciał powietrze wyprzeć. Jak by go uciszyć, a zarazem kusiło ją by go poczuć. Dawno już niezaspokojona chodziła, dawno ochotę miała a tu same słowa słowa a gdzie czyny z jego strony. To tylko znajomość, ale przecież miała być inna na niż z osobami które do tej pory znała. Miał być na chwilę tylko jej. Nie zastanawiała się czy zgodne to z jej naturą, po prostu nasunęła się na na niego. Siedząc na jego biodrach otoczyła go w uścisku nóg, patrzyła z góry. Pozwoliła by przyjrzał się jej kształtnym smukłym ramionom, piersiom, talii i linii bioder. Pozwoliła by poczuł materiał bielizny, ciepło jej rozgrzanego wnętrza. Zamarła, by za chwilę ruszyć w stronę jego twarzy. Wiedziała czym zająć jego usta. Liż mnie ale delikatnie - słowa przeszyły powietrze...czy tak kiedyś postępowała, czy tak wypada...to było nie istotne, tu i teraz liczy się tu. "Mocniej, pieść mocniej" i posłuchał prośby a wręcz nakazu